Prowadzi mnie ciekawość. Nie szukam konkretnych ludzi ani konkretnych historii. Zatrzymuję się przy tych, którzy mnie czymś przyciągają, twarzą, gestem, sytuacją, miejscem. Podchodzę z aparatem... I prawie zawsze okazuje się, że to był dobry pomysł.

Nowy tekst — prosto na skrzynkę.

Dziękuję — odezwę się przy kolejnym tekście.

Damas

Jak często spotykasz kapitana łodzi podwodnej? Ja też. Trafiłem na rejs łodzią podwodną – przypadkowo. Serio. Miała to być świetna atrakcja dla synka, ale sam cieszyłem się chyba bardziej niż

Luki

Przy okazji poprzedniego spotkania pisałem o przypadkowości z perspektywy kosmicznej.Tym razem skala jest zdecydowanie skromniejsza. Lokalna, można by powiedzieć nawet, że parafialna.I przez to jakoś znowu kosmicznie nieprawdopodobna. Tego dnia

Eduardo Martín

Ja mam taką przypadłość, że muszę zobaczyć co jest za. Za skałą, za zakrętem, za rogiem – po prostu muszę. Kilka lat temu, na plaży Las Gaviotas na Teneryfie zobaczyłem

Dmuchańce

Ostatnie dni lata to dla największego w Polsce dmuchanego parku rozrywki czas intensywnej pracy. Dziesiątki tysięcy dzieci skakało po nim przez całe lato w akompaniamencie nieprzerwanego śmiechu i pisku. Teraz,

Pan który łowił ryby

W miejscowości Dąbkowice nie ma już rodowitych mieszkańców. Jakiś czas temu zmarły dwie ostatnie kobiety, które mieszkały tam od urodzenia. Z opowieści, które przekazały wynikało, że wyjątkowe położenie miejscowości było

Pani Marta

Dawno, dawno temu, w czasach przedpandemicznych, kiedy pociągi pośpieszne były zawsze z przedziałami, raz na jakiś czas, zamykałem się na kilka godzin w mikro-pokoiku z pięcioma randomowymi osobami i sobie

Pan Bogdan

Pan Bogdan siedział zupełnie sam na brzegu dosyć dużego jeziora. Byłem przekonany, że jest gdzieś z okolicy, kiedy pytałem go o to skąd jest, on zaskoczył mnie odpowiadając, że z

Zbyszek i Mariola

Kiedy robiłem zdjęcie Zbyszkowi, zapytał mnie czy wiem, że nie mogę robić zdjęć w miejscu publicznym. Zanim jednak zdążyłem coś na ten temat powiedzieć, Mariola przypomniała Zbyszkowi, że podchodząc zapytałem

Pani Iza

Lubię przystanki na trasach między małymi miejscowościami. Mamy u nas jakąś niebywałą różnorodność jeśli o nie chodzi. Czasami mam wrażenie, że już widziałem wszystkie możliwe odmiany i raz na jakiś

Panie zakonnice z plaży w Dąbkach

Tęskniłem za takim morzem już chyba latami. To właśnie z tej tęsknoty powstał pomysł, żeby kilka ostatnich dni lata spędzić na dokumentowaniu, tego co dzieje się nad polskim morzem kiedy