Ostatnie dni lata to dla największego w Polsce dmuchanego parku rozrywki czas intensywnej pracy. Dziesiątki tysięcy dzieci skakało po nim przez całe lato w akompaniamencie nieprzerwanego śmiechu i pisku. Teraz, kiedy lato się skończyło park musi zostać złożony.
Chłopaki, którzy przyjechali nad morze, np. do pracy w gastronomii, po zakończonym sezonie mogą dorobić sobie jeszcze przy jego składaniu. Każda konstrukcja musi zostać dokładnie wyczyszczona i wysuszona. Za pomocą wielkich suszarek woda wydmuchiwana jest z każdego zakamarka. Gdyby gdzieś została, to w trakcie składowania powstał by tam grzyb. Składanie parku to trzy tygodnie intensywnej i wymagającej cierpliwości pracy.
